Zawstydzanie – metoda wychowawcza – czy na pewno?

Odczuwanie wstydu w wielu sytuacjach jest adekwatne i potrzebne. Wstyd może być sygnałem, że pewna granica w życiu społecznym jest przekraczana i to uczucie może powstrzymać przed przekraczaniem tej granicy. Jednak wiele osób dorosłych boryka się z nadmiarowym przeżywaniem poczucia wstydu. Ta „nadmiarowość” wstydu polega na tym, że intensywność jego doznawania jest znacznie silniejsza niż u innych ludzi, a także ów wstyd pojawia się w sytuacjach, które u większości ludzi nie powodują uczucia wstydu. Jeśli tak jest, to wstyd może powodować znaczne cierpienie i dysfunkcyjnie wpływać na ich życie.

Wiele osób w dzieciństwie przechodziło swoisty trening, w trakcie którego słyszało wielokrotnie komentarze w stylu „Nic nie potrafisz zrobić dobrze”, „Jesteś do niczego”.

Zawstydzanie nie ułatwia dzieciom wykonywania zadań. Nawet jeśli zawstydzone dziecko podejmie jakieś działania, aby pod wpływem wstydu sprostać wymaganiom, to jest to obarczone ogromnym kosztem. Zawstydzanie jest swoistym atakiem na dziecko. To nie jest dawana wprost informacja, że coś jest zrobione niewłaściwie i należałoby to poprawić. Przekaz wprost dałby szansę dziecku na zobaczenie określonej sytuacji w adekwatnym świetle i skorygowania swoich działań. Natomiast zawstydzenie jest raczej atakiem na osobę. Uzasadnione jest korygowanie przez dorosłych postępowania dzieci, ponieważ nie mają one trafnego rozeznania tego, co jest dobre, co złe, co właściwe, a co nieodpowiednie. Jest to element wychowania, przygotowania dziecka do dorosłego życia. Jednakże jeśli głównym sposobem regulowania zachowania dziecka jest zawstydzanie, to nie jest to mechanizm regulacyjny, ale opresyjny. To nie jest przekaz, którego funkcją jest tylko korekta, ale też jakiś rodzaj poniżenia. Mechanizm regulacyjny zostaje zaburzony, ponieważ dziecko nie dostaje prostego komunikatu, że zrobiło błąd i może go naprawić,  ale w ten cały mechanizm zostają „wmontowane” negatywne emocje, które towarzyszą zawstydzaniu.

W dorosłym życiu potrzebna jest nam umiejętność refleksji nad własnym działaniem i wprowadzanie do niego korekt.

Duże znaczenia dla rozwoju dojrzałej osobowości jest umiejętność samoregulacji negatywnych emocji, w tym poczucia wstydu. Początkowo to otoczenie jest odpowiedzialne za regulowanie emocji dziecka, ponieważ nie ma ono jeszcze rozwiniętych efektywnych mechanizmów radzenia sobie z trudnymi emocjami. To od dorosłych zależy, czy dana sytuacja i związane z nią bodźce będą wyzwalały reakcję wstydu. To dorosły może ocenić czy wypowiadane zdanie, ocena może powodować zawstydzenie. W efekcie – to czy w przyszłości dany bodziec będzie wywoływał reakcję wstydu zależy od tego czy ktoś w podobnych okolicznościach doświadczał wstydu we wczesnych relacjach z opiekunami. Rozwój skłonności do reagowania wstydem można modyfikować. Osoba, która spowodowała pojawienie się wstydu może zmienić sposób doświadczania tej emocji u dziecka poprzez zmianę swojej reakcji wobec niego, dając mu pozytywne komunikaty. Pozwala to dziecku na przywrócenie dobrego samopoczucia, samooceny. Umożliwia  mu rozwój zdolności do akceptowania nieprzyjemnych doświadczeń, związanych z powstawaniem wstydu. Umożliwia to też refleksje nad zachowaniem, które doprowadziło do powstania wstydu i jego modyfikację w przyszłości. Jako osoba dorosła, np. w sytuacjach oceny, nie musi przeżywać nadmiarowo poczucia zawstydzenia ale tolerować uczucie wstydu jako coś naturalnego, czego jest świadoma, czego nie musi ukrywać, co może zaakceptować i „pójść dalej”.  Jeśli jednak osoba zawstydzająca dziecko nie pomaga mu w regulowaniu negatywnych uczuć, a sytuacje zawstydzania są częste, to dziecko nie nauczy się adaptacyjnych sposobów radzenia sobie z poczuciem wstydu. Jako osoba dorosła nie będzie tolerować przeżyć związanych z doświadczaniem wstydu. Zamiast swobodnie wchodzić w nowe sytuacje będzie dużą część swojej aktywności przeznaczać na to by unikać przeżywania wstydu. Takie osoby będą albo unikały sytuacji, w których mogą odczuwać wstyd, albo będą się z nich wycofywały. Inną strategią unikania wstydu może być podporządkowywanie się innym, umniejszanie swojej wartości, okazywanie nieśmiałości, zdanie się na innych zamiast kierowanie się własnymi potrzebami i możliwościami. Jeszcze inną strategią radzenia sobie z tą emocją jest atakowanie innych poprzez ich poniżanie. Podstawą takiego sposobu postępowania jest przeświadczenie, że przeżywane przykrości są skutkiem celowego działania innych. Jednak taka strategia może doprowadzić do skonfliktowania się z otoczeniem i pozbawienia oparcia w innych.

Szczególnie groźne jest to dla nastolatków ponieważ młody człowiek w ten sposób sam pozbawia się  autorytetów i traci wzory do naśladowania.

Dlatego ważne jest aby dostarczać dziecku bezpiecznej przestrzeni do działania, w której może doświadczać zarówno swoich braków jak i mocnych stron. Narażanie dziecka na częste kontaktowanie się z uczuciem wstydu może mieć poważy wpływ na kształtowanie się jego poczucia tożsamości. Może też determinować jego późniejsze zachowania poprzez skłonność do reagowania wstydem nie tylko w sytuacjach oceny, ale nawet wtedy gdy tylko przewiduje taką możliwość bycia ocenianym przez innych.

To jedno z kluczowych zadań wychowawczych – nauczyć dziecko, że jeśli zrobi błąd to nie przekreśla go jako wartościowego człowieka w oczach ważnych osób, a błąd po prostu można naprawić.

Przewiń do góry