Depresja u dzieci i młodzieży – czy to możliwe? 

Depresja we wczesnych okresach życia jest nie tylko możliwa ale i często spotykana. Źródeł depresji można szukać zarówno w determinantach biologicznych jak i w trudnych wydarzeniach życiowych. W etiologii depresji akcentuje się ważną rolę doświadczeń wiążących się z odczuwaniem silnego stresu, głównie tych nagłych i niespodziewanych jak choroba, nagła śmierć osoby bliskiej itp. Jednak we wczesnym okresie życia znaczenie mogą mieć nawet drobne sytuacje, w których dziecko doświadczyło trudności np. niepowodzenia szkolne, relacje z rówieśnikami czy pierwsze zawody miłosne. Powodują one poczucie porażki osobistej, czasami powtarzającej się lub mającej stały charakter. Długotrwałe odczuwanie takich pesymistycznych doznań zwiększa ryzyko wystąpienia depresji. Czasami pojedyncze doświadczenia ale następujące po sobie w krótkich odstępach czasu mogą również przyczynić się do rozwoju depresji. Depresja może występować częściej u dzieci, które doświadczają sytuacji problemowych w rodzinie. Rodzina powinna stanowić naturalne, ochronne środowisko dzieci. Jeśli jednak zamiast stanowić bezpieczne i ochronne miejsce zamienia się w miejsce ciągłych konfliktów – wtedy dziecko traci poczucie bezpieczeństwa. Dominującą emocją staje się lęk, smutek, czasami silne reakcje gniewu, niepewność jutra, poczucie braku stabilizacji. Może pojawić się uczucie beznadziejności, silne poczucie niemożności uwolnienia się od trudnej sytuacji, brak nadziei na zmianę.  Czasami jest to przechodzenie od skrajnych emocji smutku i przygnębienia po złość czy gniew. Można by wymienić wiele sytuacji, w których dziecko czy młody człowiek może przeżywać trudności. Nie będę ich wymieniać, gdyż każdy potrafi sobie wyobrazić choćby na swoim doświadczeniu, jak czasami z pozoru błahe sytuacje mogą mieć obciążający charakter. Warto podkreślić, że  dla młodego człowieka jest to szczególnie trudny okres ponieważ nie ma on jeszcze ukształtowanej osobowości a nieraz musi zmagać się ze światem. W okresie adolescencji następuje też pewnego rodzaju rozregulowanie biologiczne (hormony, zmiany stężenia neuroprzekaźników itp.). Nastolatki zmieniają się fizycznie a co za tym idzie doświadczają też dużych zmian w sferze emocjonalnej. Może się pojawiać niepokój, niepewność, uczucia ambiwalentne lub niezgoda na zmiany. Zwłaszcza u nastolatków dotyczy to zmian cech fizycznych, które nie zawsze postępują zgodnie z wyidealizowanymi normami dotyczącymi wyglądu i sprawności. Nie bez znaczenia jest tu również stosunek rodziców lub opiekunów do tych zmian.  Oprócz własnych niepokojów i rozterek dziecko może zmagać się z negatywnymi reakcjami otoczenia lub nierealnymi oczekiwaniami rodziców lub opiekunów. Dziecko styka się ze światem, który zaczyna postrzegać jako nieprzyjazny, wrogi. Myśli o świecie jako o miejscu zagrażającym. Może tworzyć destrukcyjne przekonania na swój temat – że jest brzydkie, nieatrakcyjne, głupie. To z kolei wywołuje pesymistyczne, pozbawione nadziei myślenie o przyszłości. Może to przerodzić się w długotrwałe poczucie przygnębienia, utraty radości i chęci do życia, uczucia bezsilności. To, czy w skutek jakichś doświadczeń młoda osoba będzie doświadczać depresji a inna nie, jest  cechą indywidualną. Jednak we wczesnych okresach rozwojowych, z racji na brak ukształtowanej struktury osobowości, niebezpieczeństwo rozwoju zaburzenia depresyjnego wzrasta. Należy o tym pamiętać, nie oczekiwać, że dziecko czy młody człowiek zniesie każdy ciężar z jakim przychodzi mu się zmierzyć. Obserwujmy nasze dzieci, dawajmy im wsparcie i uwagę. One tego naprawdę potrzebują.


Opracowała: Sławomira Rozbicka – Lichuta

Przewiń do góry